Granice możliwości
 Oceń wpis
   

Czy w Pekinie ustanowione zostaną nowe rekordy świata?

Przed każdymi igrzyskami stawia się to pytanie, choć wyniki osiągane w lekkiej atletyce, pływaniu czy podnoszeniu ciężarów już dawno przekroczyły granice ludzkich możliwości. A jednak ciągle są one przesuwane, ciągle padają kolejne rekordy. I to jeszcze nim zapłonie znicz olimpijski, w toku startów przed rozpoczęciem igrzysk.


Kilka tygodni temu 22-letni Usain Bolt z Jamajki przebiegł 100 m w 9,72 sekundy. Poprawił niebotyczny rekord świata swego rodaka Asafy Powella o 0,02 (słownie dwie setne) sekundy. To mniej niż drgnienie powiek, ale przecież od mierzenia takich różnic mamy elektroniczne instrumenty pomiaru czasu. Powell stracił rekord, wydawałoby się, nie do poprawienia i zapowiada rewanż w Pekinie. „To ja zdobędę złoty medal, a nie Bolt” - mówi dobitnie w każdym wywiadzie. Jest nie tylko w doskonałej formie, ale liczy również na specjalnie przygotowane dla niego cudowne buty. Firma Nike przygotowała nowy model kolców dla sprinterów z cienkiej jak pergamin tkaniny syntetycznej o grubości dwóch mikronów, które ważą 186 gramów, a więc są lżejsze o jedną czwartą od stosowanych dziś butów dla sprinterów. Ba, japońska firma Asics uzbroiła swego sprintera Mimure Hitasi (też biega setkę poniżej 10 sekund) w nowy model kolców z tkaniny wytwarzanej syntetycznie z łusek ryżowych, które są jeszcze lżejsze i ważą tylko 110 gram!


W pływaniu technologia sprzętu ma jeszcze większe znaczenie niż w lekkiej atletyce. Miesiąc temu na mistrzostwach USA pływacy amerykańscy poprawili aż 6 rekordów świata. Wszyscy pływali w nowych kostiumach, a właściwie kombinezonach firmy Speedo, które ściśle  pokrywają ciało od kostek po szyję. Nowość tego stroju o kryptonimie LZR polega na elastycznej tkaninie o splocie na wzór skóry rekina. Kombinezony te nie są szyte, lecz spajane laserowo, bo szwy przecież wzmagają opór wody. O te setne sekundy. Jedynym problemem jest naciągnięcie na siebie tej rekiniej skóry, co trwa nawet kwadrans!

Niedwuznacznie z tego wynika, że granice ludzkich możliwości w sporcie są ostatnio przesuwane nie tyle dzięki większej wydolności organizmu, ale w dużej mierze przez technologiczne doskonalenie strojów i sprzętu, którym się daną dziedzinę uprawia. Jeśli więc o Pekin idzie, pytanie powinno brzmieć inaczej: na ile technologia pomoże olimpijczykom poprawiać rekordy wbrew naturalnym przeszkodom, jakim niewątpliwie jest zanieczyszczenie powietrza, czyli ten słynny smog, który zmniejsza wydolność płuc, a tym samym szybkość i wytrzymałość człowieka?

Tadeusz Olszański

Komentarze (1)
Do ostatniej chwili... Czego nie widać

Komentarze

2008-08-06 11:07:46 | 87.205.155.* | A.Bil.
Re: Granice możliwości [0]
Tak, tak i jeszcze raz tak.Tadeusz Olszański ma sto procent racji.Tylko czy i jak
temu przeciwdziałać? Czy przestać notować rekordy i uznawać tylko tytuły na
zawodach?Czy kazać startować wszystkim w jednakowym sprzęcie? Czy, jak dawniej,
notować wyniki z dokładnością do jednej dziesiątej a nie jednej setnej sekundy?
Obawiam się,że nic się nie da zrobić a kiedyś dojdziemy do klonowania rekordzistów. skomentuj
Najnowsze wpisy
2008-08-24 22:45 Grobowa cisza
2008-08-24 15:24 Olimpijski bilans
2008-08-22 17:30 Abstrakcja i rzeczywistość
2008-08-21 17:37 Za Wielkim Murem
2008-08-21 16:46 Czarna data
Najnowsze komentarze
2011-05-21 20:01
biznesforum24h:
Olimpijski bilans
Witam Z przyjemnością muszę stwierdzić ze informacje na Pańskim Blogu są jak najbardziej[...]
2011-03-21 20:39
aep:
Grobowa cisza
Tam gdzie w grę wchodzi duża kasa, krzyczą tylko fanatycy, reszta szuka możliwości zarabiania[...]
2010-01-12 22:48
http://wynikidot.pl:
Grobowa cisza
Jak widac chinczycy doskonale sie organizuja we wlasnym panstwie
2009-12-03 06:38
ugg sale :
Czarna data
UGG boots ,ugg discount ,ugg boots sale,ugg cardy ugg store ,ugg boots online,ugg[...]
2009-11-28 09:07
aion:
Grobowa cisza
www.aion4gold.com
Archiwum
Rok 2008