Czas rozliczeń
 Oceń wpis
   

Mamy pierwsze medale, mamy też pierwszy jawny konflikt w polskiej ekipie.

Florecistki, z Sylwią Gruchałą na czele, nie spełniły oczekiwań. Nie tylko nie zdobyły medalu, ale wypadły znacznie poniżej swoich możliwości. W wypowiedziach dla mediów swoje słabe osiągnięcia tłumaczą brakiem zajęć kondycyjnych w cyklu treningowym, kłopotami w dostępie do odnowy biologicznej i brakiem kontaktu z psychologiem. Sylwia Gruchała stwierdziła ponadto, że jeśli atmosfera w kadrze się nie poprawi, to jest gotowa zrezygnować z dalszego uprawiania szermierki.
Może to wyglądać jak szukanie usprawiedliwienia dla własnej słabości, przerzucanie odpowiedzialności na trenera Tadeusza Pagińskiego (współtwórcy poprzednich sukcesów florecistek), oraz  na prezesa Polskiego Związku Szermierczego, Adama Lisewskiego, zawiadującego całością przygotowań do igrzysk.

Lisewski, ongiś sam szermierz, który od 1980 roku pełni obowiązki prezesa, przez lata chodził opromieniony sukcesami florecistek. Teraz ostro zareagował i oświadczył, że zawodniczki same sobie są winne. I skoro Sylwia Gruchała  chce zakończyć karierę, to niech rezygnuje. Tymczasem ta zawodniczka ma dopiero 27 lat, a w szermierce ogromnie liczą się lata doświadczeń. Dowodem  niech będą florecistki z Włoch, które, mimo iż są dobrze po trzydziestce, ciągle należą do najlepszych na świecie.

Po igrzyskach, zwłaszcza gdy drużyna wbrew oczekiwaniom przegrywa, przychodzi czas rozliczeń. Tak było i cztery lata temu, gdy w Atenach zdobyliśmy tylko 10 medali. Podobnie będzie po igrzyskach w Pekinie, choć uważam, że ten rozrachunek zbyt wcześnie się rozpoczął. Na miejscu prezesa Lisewskiego byłbym zainteresowany wyciszeniem konfliktu, wyrastającego z goryczy porażek, oraz znalezieniem faktycznych przyczyn słabszej dyspozycji naszych florecistek. Poszukiwania najlepiej zacząć od siebie. Najmniej skuteczne, co pokazały rozliczenia po igrzyskach w Atenach, są wzajemne oskarżenia i przerzucanie odpowiedzialności.


Tadeusz Olszański

Komentarze (7)
Wychodząc z cienia Medalowa niedziela

Komentarze

2008-08-17 20:14:26 | 80.48.254.* |
Re: Czas rozliczeń [1]
niestety, jest prawdą, że sztab szermierzy nie "rozpracowuje" przeciwników
indywidualnie. W dzisiejszych czasach - to średniowiecze. I wyłączna wina Związku a
nie szermierzy. skomentuj
2008-08-17 20:29:19 | 24.7.235.* | Beriln
To prawda - polowa zajec szermierczych czolowki swiatowej to TIVO i Video i duzo
atletyki ale madrze prowadzonej przez specjalistow.U nas kucie koni a video
owszem ale tylko w wydaniu dla doroslych. skomentuj
2008-08-16 19:40:26 | 79.193.180.* | z Berlina
Re: Czas rozliczeń [4]
Wczoraj w pchnieciu kula odpadl jeden z faworytow - Amerykanin. W Eurosport udzielil
on zaraz po zakonczeniu eliminacji (gdzie spalil wszystkie pchniecia) wywiadu w
ktorym powiedzial: kula to sport indywidualny. Nie ma rzadnego wytlumaczenia na to,
ze nie osiagnalem zamierzonego celu - bylem po prostu za slaby.... i fizycznie i
psychicznie.
Ten Amerkanin to wice-mistrz z Aten, scisla czolowka swiatowa...

A polskiej baletnicy przeszkadza.....
Bo zawsze winien musi byc ktos inny, ot taka polska mentalnosc...

Pozdrawiam
z Berlina skomentuj
2008-08-17 09:11:58 | 89.78.167.* | von_bel
To przedstawienie jest żenujące. Przed olimpiadą nie żarli się, a kiedy medale
"poszły sobie" w strasznym stylu szukają winnych. Przecież tę wojenkę
rozliczeniową można prowadzić po powrocie do Polski. Umiejętności szwankują, a
kulturę osobistą diabli też wzięli. skomentuj
2008-08-17 12:15:38 | 89.77.15.* | xx
O skromności w polskiej ekipie florecistów rzeczywiście baaaardzo dużo można
mowić. Kiedyś mignął mi na ulicy samochód Pana Pagińskiego oklejony różnymi
napisami w stylu: trener reprezentacji Polski, itp. A cóż to Na Boga obchodzi
innych uczestników ruchu drogowego? Każdy musi z czegoś żyć... skomentuj
2008-08-17 20:23:14 | 24.7.235.* | Ha..Ha
Paginski dostal szanse zajecia sie najlepszymi zawodniczkami w Polsce i w
pelni to wykorzystal dla siebie czego przykladem byly nie dziewczyn
postepy bo powoli to byl zjazd w dol, ale oblepienie swego samochody iich
sukcesami i wystawanie przy nim na placach by tlumy chcialy poklepac
trenera.Dalo to asumpt zawodniczkom do zajecia sie swoimi sprawami
biznesowymi i osobistymi w taki sam sposob jak to robil ich trener no wiec
konsekwencje sa proste.Paginski aby zyc uczciwie powinien oblepic teraz
swoj samochod napisami -"trener niespelnionych marzen" lub po prostu
"trener nieudacznik". skomentuj
2008-08-18 19:08:21 | 83.25.139.* | []
Gruchała, Mrczkiewicz i Rybicka również dostały samochody
"opisane"...a zawdzięczały je właśnie Pagińskiemu..nie wiesz-nie pisz
głupot.. skomentuj
Najnowsze wpisy
2008-08-24 22:45 Grobowa cisza
2008-08-24 15:24 Olimpijski bilans
2008-08-22 17:30 Abstrakcja i rzeczywistość
2008-08-21 17:37 Za Wielkim Murem
2008-08-21 16:46 Czarna data
Najnowsze komentarze
2011-05-21 20:01
biznesforum24h:
Olimpijski bilans
Witam Z przyjemnością muszę stwierdzić ze informacje na Pańskim Blogu są jak najbardziej[...]
2011-03-21 20:39
aep:
Grobowa cisza
Tam gdzie w grę wchodzi duża kasa, krzyczą tylko fanatycy, reszta szuka możliwości zarabiania[...]
2010-01-12 22:48
http://wynikidot.pl:
Grobowa cisza
Jak widac chinczycy doskonale sie organizuja we wlasnym panstwie
2009-12-03 06:38
ugg sale :
Czarna data
UGG boots ,ugg discount ,ugg boots sale,ugg cardy ugg store ,ugg boots online,ugg[...]
2009-11-28 09:07
aion:
Grobowa cisza
www.aion4gold.com
Archiwum
Rok 2008